Możesz pomóc

Możesz pomóc Sławkowi!
Przekaż 1% podatku z rozliczenia rocznego!
KRS 0000097900
z dopiskiem: "Dla Sławka Mandzewskiego"

konto prowadzi MATIO - Fundacja Pomocy Rodzinom i Chorym na Mukowiscydozę
Chcesz wiedzieć więcej - kliknij w "Pomoc"

 

 

 

 

O Sławku PDF Drukuj Email
sobota, 22 października 2011 21:58

Sławek urodził się 4 stycznia 2011r przez cesarskie cięcie. Przyczyną zabiegu była waga - po urodzeniu ważył 4700g, na USG wyglądał na jeszcze więcej.

Wyglądał na okaz zdrowia - duży, silny, z czupryną czarnych włosów. Jedyny niepokojący akcent to widoczna żóltaczka, jednak wyniki krwi były w normie. Chociaż bilirubina miała stosunkowo wysoki poziom, to był na tyle niski, że nawet bez naświetlania ultrafioletem wypuszczono go w terminie z oddziału. Żóltaczka schodziła długo, prawie 4 tygodnie, ale nasza pediatra uspokajała nas, że poza żółtaczką nie widz żadnych innych niepojących objawów.

Sławek jest naszym drugim synem, wiec czuliśmy się weteranami w pierwszych bojach. Martwiliśmy się jedynie jak brata przyjmie starszy, 2,5 letni Aleksander. Ale Aleks okazał się wspaniałym braciszkiem –bardzo chciał asystować przy wszystkim, co się ze Sławkiem działo – od zmiany pieluszek, przez karmienie, kąpanie, po ubieranie na spacer. Często zaglądał do braciszka, podawał zabawki, żądał karmienia Sławka ilekroć zapłakał. Do tej pory uwielbia braciszka, bawią się razem, wymieniają zabawkami, a Aleks jako starszy i mądrzejszy - pokazuje i objaśnia Sławkowi obrazki w książkach. Sławek też uwielbia Aleksa, rozjaśnia się na jego widok, gdy odbiera go z tatą z przedszkola - biegnie do niego i przytula. Nawet jeśli ta miłość jest czasami bolesna i trudna, to jest wielka i nieprzemijająca. Jednak co starszy brat – to starszy brat…!

Sławek jest po intensywnej rehabilitacji ze względu na obniżone napięcie mięśniowe. Jednak jego dalszy rozwój przebiega bez zakłóceń. Chodzi, biega, wspina się, układa puzzle i klocki, uwielbia książki. Lubi też huśtać się na wiszącej w przedpokoju huśtawce, rehabilitacje na piłce, a ostatnio skoki na trampolinie kupionej dla lepszej rehabilitacji. Lubi bajki w telewizji (to towarzystwo i zajęcia podczas codziennych 3 inhalacji), ale uwielbia spacery! Niestety sezon od jesieni do wiosny to częste choroby, infekcje i leczenia, więc zdarza się, że całymi tygodniami nie wychodzi na spacer. Ale tak lubi wyjścia z domu, że cieszy się nawet, gdy jest to wyjście do lekarza.

Sławek jest aktywny, wesoły, ruchliwy, samodzielny. Chętnie je, choć jest wybredny, jak dorosły łyka wszystkie tabletki, spokojnie znosi rehabilitacje i inhalacje a przy tym bardzo dużo się śmieje. Dzielnie znosi wszelkie niedogodności związane z chorobą i ma dla nas, rodziców, wiele cierpliwości ;)

Poprawiony: poniedziałek, 18 lutego 2013 20:17
 

To Sławek

Wspierają nas:

Reklama
Reklama
Reklama